About


Skazano mnie na niebyt, gdyż nie pokłoniłem się diabłu, czy komuniście. 
W podobny sposób giną bezpowrotnie talenty największego kalibru, twórcy autentyczni i piękni. 
Bo... bez garbu salonów i oparów wódki, bez pocałunku pieniądza, bez błogosławieństwa z ust partii...
Sławy nie będzie!
Pozostanę więc niemy i niepraktyczny
Pozostanę tylko pyłem u wrót kultury.

Jan.Miro.
1920
1119


 Jan. Miro.


damnant quod non intelligunt

Kierownik artystyczny Projektu Visual Civilization

________________________________

    Od listopada 1979r swoje prace podpisywałem pseudonimem Jan. Miro. Byłem wtedy bajronistą.
    W 1982r, po kilkunastu próbach muzycznych zorganizowałem pierwszy koncert mojego zespołu MeV w auli ZSM przy ul. Okopowej 55a. Zagraliśmy dwa długie kawałki: punkowy „Intruz” oraz rock’n’rolla. Grupa niebawem wystąpiła także na przeglądzie grup muzycznych, gdzieś w przełomie lat 1982-83r w klubie przy ul. Grzybowskiej (v/v Cepelii). Graliśmy wtedy utwór przypominający brzmieniem takie zespoły jak The Who, Stepenwolf i MC5. Grupa rozwiązała się na początku 1983r (pisałem wtedy pracę dyplomową na PST).
   W 1985r z grupą Panda wyjechaliśmy na I Ogólnopolski Przegląd zespołów Reggae organizowany przez TV Łódź i Radio Kielce pod Radomiem we wsi Chlewiska (lub Potworów, jakaś to była śmieszna nazwa...). Niespodziewanie osiągnęliśmy sukces, eliminując wszystkie pozostałe grupy. W outach grała grupa Bakszysz. Na koncercie, podczas występu Leszkowi zepsuła się gitara, oznajmił to wszystkim: „hej, kto pożyczy krajzegi bo mi się gnat urwał...”. To podziałało, dostał jakąś podróbkę, samodział Gibsona. Machnęliśmy dwa kawałki, super. Ja grałem na przeszkadzajkach i śpiewałem chórki. Niespodziewany werdykt: „...Pierwsze miejsce zajął zespół Panda z Warszawy...”. Był wywiad dla radia kieleckiego, nagroda 2000 zł i dyplom. Potem zabawa ‘na 102’ i... klapa z zespołem.
   Dnia 13 grudnia 1983r, rano, przyszedł do mnie Jacek i poinformował mnie o wprowadzeniu stanu wojennego. Władzę przejęła junta gen. Jaruzelskiego. Wszyscy, szanujący się artyści zeszli do podziemia. Rozpoczęła się era underground.
   Wiosną 1989r. jako 997 Psycho TV w składzie: Ja, Bolek, Daro i Robi, nagraliśmy w podziemiach Szkoły Podstawowej nr 297 tzw. ‘Atomówki’ na Woli, materiał na pierwszą kasetę audio. Wydaliśmy ją własnym nakładem pod tytułem „Na nieludzkiej ziemi”.
   W 1990r. ukazała się moja pierwsza solowa kaseta audio „MISJA 1”. Obok miksowanych, wcześniejszych moich nagrań był utwór suita ok. 20 min. Do czasów dzisiejszych prawdopodobnie kaseta nie zachowała się (?).
   Dnia 10 lutego 2000r o godz. 18.50 w Teatrze im. Jaracza w Otwocku wystąpił zespół 997 w koncercie promocyjno-retrospektywnym. Koncert stanowiły głównie materiały z trzech zapowiadanych płyt grupy 997. W tle prezentowane były slajdy o tematyce zgodnej z prezentowaną muzyką. Bolek (Bolo) dogrywał na bieżąco partie na pianinie. Ja zastosowałem megafon i Walkie-Talkie, przez który razem nadawaliśmy różne komunikaty. 

   Z nurtów muzyki konceptualnej, serializmu i aleatoryzmu, w latach 1987-1989 powstał nurt multimedialnego fonomontażu (Jan Miro), czyli systemu tworzenia obrazu dźwiękowego, składającego się ze wszystkich form multimedialnych: dźwięku, filmów, animacji, grafiki, teatru, prezentacji, sztuki wokalnej, recytacji tekstów i in. Materiał był rejestrowany i na następnym koncercie odtwarzany jako jeden z elementów tła dźwiękowego. Dowolny dobór instrumentów, efektów i przetworników sprawiał, że każdy koncert był inny, a tworzona przez grupę muzyka, nigdy nie mogła być określona. Grupa 997 Psycho TV była jedynym przedstawicielem w Polsce tego nowego nurtu w muzyce współczesnej.
   Na wydanych przez grupę 997 płytach, zaprezentowany został zarazem materiał z sesji nagraniowych zespołu, jak też z koncertów. Było też kilka utworów twórców 997 z ich indywidualnych sesji nagraniowych. Artyści z grupy 997 tworzyli też odpowiednie materiały wizualne, które potem prezentowali wyłącznie na koncertach i wystawach. Dobór muzyki najczęściej był zsynchronizowany z materiałem wizualnym i tworzył spójną całość. Grupa, poza wymienionymi muzykami nie była stałym zespołem, z roku na rok współtworzyli ją inne osoby. Zmieniał się repertuar i tematyka prezentowanych treści. Dobór środków technicznych: świateł, przetworników i sprzętu, sampli i podkładów muzycznych, wystroju, inscenizacji nigdy nie był stały...”



   W 1998r. powstał projekt Visual Civilization "ViCi Project", który skupił się na zdigitalizowaniu wszystkich materiałów fonicznych oraz wizualnych do formy cyfrowej, digitalizacji materiałów propagandowych, utworzeniem stron internetowych na be.net, google sites, kanału na YT i Soundcloud i innych. W 2000r. wydane zostały trzy płyty Audio CD oraz materiał muzyczny z kasety VHS z koncertu w Remoncie w 1989r. Z okazji rocznic, wydawane są naogół wznowienia płyt, kompilacje nowych nagrań, nowe opracowania, wywiady itp.
  Po wielu latach, mój dobry kolega Robert 'Cichy' przypomniał mi, że w środowisku artystycznym znany byłem oprócz pseudonimu 'Jan. Miro' również pod pseudonimem 'Karol' 😉.

   W ramach projektu ViCi Project powstały:


____________________Jan.Miro____________________

//fragmenty na podstawie antologii drogi artystycznej z 2005r.//

________________________________________________ 
 
KONTAKT 
 
ViCi Project
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz