choć mają je przed oczami, budzi lęk.
16
Już w czasach II Wojny Światowej, naziści i ich wschodni towarzysze broni bolszewicy, zadbali o to, by niemal całą ówczesną, polską inteligencję unicestwić. Pozostałych po wojnie przy życiu wykończyli kryptożydzi i żydzi o polsko brzmiących nazwiskach.
Poniżej krótko opiszę jak do tego doszło.
W 1945r. w skutek działania lobby Herscha Smolara i Adolfa Bermana (frakcja PPR) przesłano ze wschodu do Polski, w ramach tzw. repatriacji dodatkowo ponad 250 tys. żydów. W połączeniu z ocalałymi w Polsce żydami, których schronili miłosierni Polacy – to, razem ponad pół miliona żydów. Zostali rozmieszczeni głównie w Warszawie, w Krakowie, w Łodzi i we Wrocławiu. Ci, którzy nie pomieścili się w ukradzionych kamienicach i willach Warszawy rozmieszczono na Dolnym Śląsku, głównie w Dzierżoniowie, Wałbrzychu, Jeleniej Górze, Legnicy i we Wrocławiu. Warszawę w latach 1948-1952 uczyniono strefą zamkniętą. Żydom zmieniono nazwiska i osadzono na stanowiskach administracyjnych, głownie siłowych t.j. w wojsku, UB, służbach Informacyjnych WSW (późniejsze WSI) oraz innych m.in. w propagandzie, cenzurze, w ministerstwie spraw zagranicznych i w aparacie partyjnym. Stali się oni „pełniącymi obowiązki polskie” obcymi. Żydzi stanowili w przyszłej partii PZPR frakcję zwaną „Puławianie”, popularnie zwaną „żydy”. Tak powstała nowa inteligencja i nowe autorytety moralne.
Ówczesny, ocalały z czystki „proletariat” szeroko
reprezentowany przez robotników folwarcznych, „uciśniony” wiejski i miejski
margines społeczny itp. zapędzono do partii. W ten sposób w łonie PZPR powstały
podwaliny pod frakcję „Natolińczyków”, popularnie zwaną „chamy”, którzy
to doszli do „słowa” w 1956r. Oni to głównie otrzymywali stanowiska
niedecyzyjne w strukturach Milicji Obywatelskiej (MO), oddziałach ORMO, ZOMO w
służbie więziennej.
To banda nadzwyczajnych męt i zwyrodnialców stanowiła dzisiejszą stadninę Michnika. Tą prawdę winien pamiętać każdy szanujący się Polak: prawdziwą Polską inteligencję aresztowali żydzi, znęcali się nad nimi żydzi, torturowali ich żydzi, sądzili, skazywali i mordowali żydzi pod polskimi nazwiskami, przy poparciu „robotników” z partii PZPR.
W 1956r., po skompromitowaniu się wyżej wspomnianej bandy żydowskich zwyrodnialców pod polsko brzmiącymi nazwiskami, w sposób cichy i niemal bez świadków przekształcili się w elitę intelektualną. Z wysoko postawionych notabli UB i WSW przeistoczyli się w filozofów, socjologów, historyków, dziennikarzy i publicystów, adwokatów i sędziów i bankierów. 12 lat później, w marcu 1968r. jako pracownicy naukowi, urzędnicy, artyści, publicyści, redaktorzy i dziennikarze „wyemigrowali” do Izraela i St. Zjednoczonych. Ale nie wszyscy! Pozostali spadkobiercy, potomkowie tej nowej inteligencji. Oni to stanowili trzon tzw. „opozycji” później opozycji Solidarnościowej. O nich to wspomina nieujawniony i strzeżony po dzień dzisiejszy tzw. aneks do „Raportu WSI”. W nim mamy opisane metody i decydentów zajmujących dzisiaj wysokie stanowiska we wszelkiego typu spółkach, w biznesie, mediach i w polityce, podobnie jak w samym raporcie, gdzie opisano cały proceder „uwłaszczania” się dawnej „żydokomuny”. Ta klika nie dopuści do jego ujawnienia, gdyż to ujawniło by konstrukcję „gmachu demokracji w Polsce” osadzonym na krwi zamordowanych prawdziwych bohaterów Polskich. W ukrywaniu tej prawdy bierze klika pookrągłostołowa, oddzielona „grubą kreską” i ustawami, wzmocniona „autorytetem” sądów. Ta klika reprezentowana dzisiaj przez polityków lewicowych PO-KO, SLD, Razem, Ruchu Palikota i Biedronia. Klika Komorowskiego, Sikorskiego, Mazowieckiego, Gieremka, Gross’a, Mellera, Belki, Olechowskiego i Michnika – pasożydów o polsko brzmiących nazwiskach, grających na strunach „opozycji” i pseudo Solidarności. Przytoczmy tutaj za przykład pachołka na ich usługach – TW „Bolka” znanego jako Lech Wałęsa.
Dzisiaj, w XXI wieku, mamy "nową inteligencję" jako nadbudowę tej samej kliki, która uwłaszczyła się na majątku polskim i zajęła wysokie stanowiska w polityce, mediach i biznesie w latach 80-tych. Wykorzystała do tego sprowadzoną do Polski i reaktywowaną masonerię. Loże powstały w Gdańsku (m.in. Gwiazda Morza) i Wrocławiu w 2009r. Dzisiaj światowa masoneria rytu szkockiego odłam neomarksistowski dedykuje swoich kandydatów na prezydenta - Trzaskowskiego. Był on w 2019r. na spotkaniu loży Bilderberg w Szwajcarii. Jest członkiem ECFR (Instytutu Spraw Międzynarodowych ang. CFR) organizacji powołanej przez Rockefeller’a, wspieranej m.in. przez Bill Gates’a, ramienia loży „Okrągły Stół” sponsorowanej przez żyda G. Soros’a (nota bene persona non grata w Izraelu!). W oddziale Polskim, to przybudówka Fundacji Batorego i jej najbardziej agresywna komórka o stricte neomarksistowskim profilu.
Na obecne struktury partii politycznych w Polsce mają wpływ masoni różnych obediencji. W otoczeniu prezydenta Dudy mamy masonerię francuską, tą samą która kiedyś wspierała E. Gierka. Gliński i Gowin są pod wpływem masonerii rytu szkockiego frakcji liberalnej. Do masonerii francuskiej należą również Adam Michnik (już odsunięty), Lew Rywin (przybysz z repatriacji, TW Eden, szef Polsat). Dzisiejsza Unia Europejska jest pod wyraźnym wpływem masonerii francuskiej. Partia PO-KO również. Do tego wszystkiego wpływy swoje próbuje zyskać masoneria i sekta żydowska Chabad Lubawicz z Jonny Daniels’em na czele oraz typowy żyd Lejb Fogelman, który wyemigrował w 1968 do USA i powrócił w 1989r. do Polski, robić interesy.
Podsumujmy
W dzisiejszej Polsce starły się trzy nurty masońskie (w tym dwa tworzą niby koalicję tj. masoneria francuska ze szkocką liberalną):
1. masoneria rytu szkockiego frakcja neomarksistowska z siedzibą w Waszyngtonie, popierająca H. Clinton, sponsorowana przez żyda Sorosa, przeciwnicy D. Trump’a, reprezentowana przez bojówki Antifa i ideologię LGBT oraz uwłaszczonych na majątku polskim komunistów – ich kandydatem w wyborach jest mason Rafał Trzaskowski (s. Andrzeja i żydówki Teresy d. Arens, agentki TW Justyna) tą dzisiaj wspiera Michnik i neofaszystowskie media TVN etc. Ta frakcja zabiega o kryzys, destabilizację i w końcu wojnę;
2. masoneria rytu szkockiego frakcja liberalna, obecnie rządząca w St. Zjedn. i wspierająca Trump'a. Reprezentowana w Polsce przez m.in. członków PIS – Gowina i Glińskiego czy Krzysztofa Dowgieł z ROAD z wyd. Ars Regia;
3. masoneria rytu francuskiego z siedzibą w Moskwie, proeuropejska. Reprezentowana w Polsce przez m.in. Stowarzyszenie Sowa i zapewne grupę Morawieckiego, wcześniej przez Michnika (odsunięty). Tą masonerią sterowały służby GRU, w Polsce WSW potem WSI. To jej członkowie są czynni w otoczeniu Prezydenta A. Dudy;
Zapamiętajmy: potomkowie żydokomuny zw. „Natolińczykami” oraz potomkowie „Chamów” wsparci „certyfikatami” masońskimi stanowią dzisiejszą „inteligencję”. Każdy „namaszczony” pyszałek z dyplomem europejskiej uczelni jest jej przedstawicielem. Do władzy prą również pospolici przestępcy i szumowiny, grunt by w rodzinie znajdował się przodek z dawnej żydowskiej kliki. To wystarczająca przepustka do świata władzy i pieniądza. Są również nowi inteligenci, powołani za sprawą odkrycia w nich „ducha żydowskiego” i certyfikowanych na „swoich” przez sektę Chabad Lubawicz. Tychże we współczesnej Polsce przybywa coraz więcej.
Tak to współczesna Polska, nasza ojczyzna dostała się w mocne sidła masonerii i światowej finansjery. Nie ma więc większego znaczenia, która obediencja ma większe wpływy. Fakt jest faktem. Pozostaje tylko nadzieja, że wszystko zło, które w sobie niesie ta żydowsko-masońska sekta ulegnie takiej komasacji, że górę wezmą emocję i członkowie sekty zniszczą się nawzajem.
Ileż lat jeszcze mamy na to patrzeć i oczekiwać rozwiązania? Wiemy, że są to czasy ostateczne. Pozostaje więc ruch oddolny, ruch patriotyczno-religijny – ruch który zwycięży potomków Szatana.
20
15
_____________________________________________
Jan. Miro.
Kierownik artystyczny ViCi Project, poeta i artysta Warszawskiej sceny awangardowej l. 80-tych.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz