poniedziałek, 1 czerwca 2009

STATEK WIN



Szalejesz z nadmiaru myśli
– dotknij lekko, znikną.
Wynotuj je dla zbytku

Ogień będzie miał radość.


Brak drzwi.
Rozpędzasz się i stajesz.
Stapiasz się powoli.
Opłakując deszczem straceń
Myśl zza myśli
Płyniesz, płyniesz
Statek win w dal zabierasz nieskończoną


________Jan.Miro_________
0119
0691

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz