niedziela, 15 listopada 2009

MIT



Dywanowe pyły drażnią krtań godziny
Oczów ze sto czterdzieści krąży po obliczu,
Cisza złowroga,
To mit zakazy nawija :
Brzęczy, ziewa, nagle wrzaśnie i zamilczy, co chwila
Gardło przepłucze piersiówką
Pięścią w stół walnie i rzeknie:
“Szanowni towarzysze”

___________Jan.Miro___________
’85

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz