TELEWIZJA - KURTYZANA WSZECHCZASÓW
Dywulgowałaś ty niedobra telewizjo !
Drastycznie rozcieńczyłaś mózg swą gadką !
Drągali samych masz w około,
Gębami władzy bijesz na czas.
Co dziennie mnie drażnisz,
Pobudzasz do gniewu,
Wciąż droczysz się z moim myśleniem.
Donosisz i łżesz tchórzliwie ty wstrętna
Lewicowa kotwico.
Uważasz się za lepszą od dawna.
Głębi nigdy nie dosięgniesz,
Tylko jak przez otwór stolcowy
Paskudzisz wszędzie.
Deliberujesz zasady,
Denerwujesz system
Demoralizujesz masy,
Rozpryskujesz swe głupoty.
Wciskasz wciąż frazesy,
Już armia idiotów bije ci pokłony
I czyści twoją błękitną lampę.
Myślisz że monopol na prawdę kupiłaś ?
I menelskiej władzy jarzmo już zdobyłaś ?
Zawsze chętna jesteś dla prezydenta.
Ja na to rzeknę:
NON PACTA CONVENTA !
______________
0719
0790

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz