Więc powiedz mi jedno, Hadesie.
Co stało się z moim ojcem?Wiem. Na przeciwności losu
Nikt nie może narzekać.
Porzuciłem już smutek,
Nie mogę jednak ukarać tego wydarzenia.
Rozumiem, że Moje serce nie jest w stanie tego pojąć
Podobnie jak Mój umysł
Dopóki nie nadejdzie Mój czas,
Nie zadręczaj już Mnie swoimi planami,
Nie połykaj ponownie kawałków śmierci,
To nie jest odpowiedni moment.
Zaakceptowałem cierpienie Twojego spokoju,
Zamknąłem życzenia nadziei.
Dam Mu kwiaty, pomodlę się za zgubioną duszę.
On już odszedł.
Jan. Miro.
09 20
03 17
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz