_________________________________________________
Oto tłusty komunistyczny bachor zjada
Ci ostatnią porcję nadziej,
Stary satyr - idiota szczerzy zęby w sadystycznym uśmiechu,
Cedząc łamaną polszczyzną o zabitym człowieku - buntowniku.
Rano dociera do uspokojonych nerwów przebój staromodnego pomyleńca,
Którego wszyscy kochają,
A na ulicy wpada ci w oko pył z czerwonych utopii.
________________
2519
1285
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz