Jestem zmęczony czarno-białymi filtrami, które nakładamy na prawdziwe życie.
Jestem zmęczony ludźmi naginającymi algorytmy, aby wzmocnić swoje ego, a nie swoją uczciwość.
Jestem zmęczony etykietami mającymi na celu dzielenie:
Zdrajca. Lewicowiec. Ekstremista. Faszysta. Anarchista. Religijny. Świecki. Oszołom.
Jestem zmęczony influencerami propagującymi kłamstwa pod pozorem faktów, jedność pod pozorem manipulacji, prawdę pod pozorem żartu.
Jestem zmęczony tymi, którzy twierdzą, że są otwarci na wszystkie głosy – dopóki nie usłyszą głosu, który stanowi dla nich prawdziwe wyzwanie.
Jestem zmęczony przywódcami, którzy przedkładają kontrolę nad więziami, hałas nad ciszą, sprawiedliwość nad własnymi racjami.
Jestem zmęczony ludźmi, którzy wolą umrzeć, niż stanąć w obronie kraju, który dał im wszystko.
Jestem zmęczony prawdą przekształcaną w narzędzie polityczne.
Jestem zmęczony liberałami. Zmęczony konserwatystami. Jestem zmęczony podziałami.
Jestem zmęczony zachodnią ślepotą na rozprzestrzenianie się islamskiego dżihadu. Tak – to wy będziecie następni.
Jestem zmęczony tym, że nasi zakładnicy wciąż nie wracają do domu.
Jestem zmęczony tym, że ci, którzy wrócili do domu, są izolowani.
Jestem zmęczony śmiercią.
Jestem zmęczony krzykami.
Jestem zmęczony ciszą.
Jestem zmęczony udawaniem, że wszystko jest w porządku.
Jestem zmęczony drwinami.
Jestem zmęczony – i nie jestem jedyny.
_______________________________________
Jan. Miro.
11 20
11 20

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz